przez baranello » 29 sty 2011, o 13:23
Ja sam gram Malagę, bo z Valencią przegrali przez sędziego a grali bardzo solidnie, mają nowego trenera (Pallegrini - zbudował tak naprawdę potęgę Villareal) i widać, że pod jego wodzą zaczynają grać lepiej. Grając na Mestalla strzelili bramkę na 3-3 grając w 9 na 11. Napastnicy typu Rondon i Baptista (który wrócił do hiszpańskiej ligi) powinni dziś zapewnić wygraną Maladze.