przez marakesch » 9 sie 2010, o 22:37
Grać można wszystkie ligi, zwłaszcza zimą, gdy w Europie brak sensownych rozgrywek. Ale znacznie lepiej skupić się na 2-3 ligach. Dlaczego?
Ze względu na czas. Aby wgryźć się w jakąś ligę trzeba zaangażowania i czasu, najlepiej, gdy trwa to 2-3 sezony minimum. Musisz śledzić niemal wszystkie wydarzenia, od przedsezonowych sparingów (i zakupów), po listy graczy kontuzjowanych, zaglądać na strony klubowe i fanowskie, badać nastawienie drużyn, rozkład i kalendarz spotkań (by wiedzieć, czy aby czegoś nie odpuszczą), warto sprawdzić statystyki i przeanalizować wcześniejsze spotkania drużyn (wtedy wiesz, że jakaś drużyna jakiemuś zespołowi nie leży, bo zawsze z nią przegrywa na przykład). Można zbadać, czy dany zespół nie jest remisowy (w każdej lidze jest zespół, który remisuje najwięcej meczy w sezonie, wtedy opcja gry na remis po kursie powyżej 3 jest naprawdę dobra, można zastosować jakąś progresję). Jak widać zagadnienie jest wiele i trzeba sporo czasu, by je poznać, stąd max 2-3 ligi. Mówię tu oczywiście o graniu na poważniejsze stawki. Jeśli grasz dla radości i adrenaliny, wystarczy że poczytasz analizy bardziej doświadczonych użytkowników i stwierdzisz, czy są na tyle dobre, by im zaufać i zagrać, czy tez poszukasz innych.
Osobiście polecam ligę angielską i niemiecką, najmniej tam wałków, choć uda się zdarzają. Odpuść ligi wschodnie, zwłaszcza ukraińską i rosyjską, a także rumuńską, bułgarską czy turecką - tam chyba tylko Stwórca wie, jakie padną wyniki.