Fajny art. znalazłem w sieci i meczu Newcastle-Arsenal (było 0:4, skończyło się na 4;4 jak pamiętacie pewnie).
Choć od meczu Newcastle - Arsenal minęły trzy dni nie milkną echa tego niezwykłego spotkania. Nie często zdarza się bowiem aby drużyna prowadząca do przerwy 4:0 nie wygrała meczu. Wyczyn piłkarzy Newcastle Utd przebili chyba tylko piłkarze Olympique Marsylia, którzy grając w 1999 roku z Montpellier przegrywali 0:4 po 60 minutach, a mimo to wygrali tamten mecz 5:4.
Właśnie we Francji rozgorzała wyjątkowo gorąca dyskusja na temat sobotniego thrillera na St. James' Park. Jedna z tamtejszych telewizji uważa, że mecz... został ustawiony, a sprawą zajmuje się Interpol.
Głównymi podejrzanymi mieliby być Tomas Rosicky i sędzia tego meczu Phil Dowd (na zdjęciu). Decyzje tego drugiego, bo kontrowersyjnych faulach pierwszego miały istotny wpływ na wynik spotkania.
I choć wydaje się mało prawdopodobne aby tak majętne postaci światowej piłki ryzykowały swoje dobre imię w przekrętach tego kalibru to i tak śledztwu mają zostać poddane transfery pieniężne dokonywane podczas tego meczu na kontach bukmacherskich.
Po tak nieprawdopodobnej końcówce spotkania, która większość typerów kosztowała spore straty w internecie rozgorzała dyskusje. Mecz ten wzbudził także spore emocje na naszym forum, a ostatnie plotki płynące z Francji na pewno nie pozwolą typerom o tym meczu zapomnieć.
Art pochodzi ze strony
bettingexpert.com/p
