
Dziś rewanżowa runda LE. Kilka spotkań godnych uwagi i beta.
Na pierwszy ogień
Sporting Lizbona - Atletico Madryt. W pierwszym meczu 0.0 co jest sukcesem Sportingu, który kończył mecz w dziewięciu. U siebie Sporting nie przegrał dotychczas meczu w LE. Mecz odbywał się będzie w okolicach remisu, Sporting będzie mocno pilnował bramki, by nie stracić gola, który zdecyduje o jego przegranej w wypadku remisu bramkowego. Dlatego
Sporting-Atletico 1 DNB 1,70
Standard Liege- Panathinaikos
To spotkanie rozstrzygnęło się myślę już w Atenach, gdzie koniczynki dostały lanie 1 do 3. Pytanie, czy Standard zmobilizuje się na tyle, by chciało mu się wygrać, czy też odpuści i zagra na remis. Z drugiej strony gospodarze w lidze już nie walczą o wiele, mogą się skupić na grze w LE. Delikatne wskazanie na gospodarzy (dla których nie zagra Steven Dufour). Koniczynki przyjadą za to bez Marinosa i Darlasa
Standard-Panathinaikos 1 po kursie 2,35
GL
